tytuł notki


Luty Luty podkuj buty!


Link 09.02.2010 :: 10:05 Komentuj (3)
Znowu troszkę mnie nie było;) Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone..Co do minionego już stycznia byłam na imprezie przebieranej jak wspominałam we wcześniejszej notce. Było super:D Wyglądałam świetnie w stroju hiszpanki- tak skromnie to określając;).Oczywiście na drugi dzien był mega kac..ale tak to jest jak się piję wódkę, tequile itp.

A teraz luty - z dietą stagnacja:( nic w ogóle zero! waga stoi(chociaż tyle,że nie idzie w góre) Poprzedni tydzień siedziałam w domku z powodu nauki do egzaminu i choroby:/.

Muszę się przyznać, że pierwszy raz tyle się uczyłam do egzaminu!a czy było warto to się okaże w czwartek..chociaż znając siebie i tak w dalszym ciągu będe stała za tym żeby się uczyć dzień dwa przed;) mniej stresu:P Tymbardziej,że przesyłaliśmy sobie ściągi na komórki. Profesorka pozwoliła nam ich używać ze względu na kalkulator . Jutro też mam egzamin;/ i właśnie wypadałoby się dzisiaj pouczyć.

To jest takie smutne, że praktycznie na każdej uczelni sesja się zakończyła a u nas dalej jest;(!! Już w sumie od dzisiaj chcę znów ograniczać jedzonko..zobaczymy czy mi się uda. Jak będę po tym nieszczęsnym egzaminie to myślę, że na spokojnie zrobie porządki w szafie i będe mieć więcej czasu dla siebie:D a od 22 lutego drugi semestr!!

Kiedy ja zejdę poniżej tych 70?! tylko marudzę zamiast się brać do roboty;) ciao!:*